Rzymski model ustrojowy według Polibiusza
Saturday, January 5th, 2008Dzięki dwóm konsulom wybieranym na rok Rzym miał przypominać monarchię. Mieli oni uprawnienia wykonawcze, pełnię władzy w sprawach wojskowych, decydowali co do sposobu wydatkowania funduszy ze skarbca. Mogli wydawać zarządzenia wszystkim organom oprócz trybunów ludowych. Senat miał być organem o charakterze arystokratycznym, zarządza skarbem, przeprowadza śledztwa i sądzi przestępców. Największe znaczenie ma jednak lud, a mianowicie comitia. Dokonują wyboru na urzędy, mają wyłączną kognicję w sprawach o karę śmierci (z wyjątkiem żołnierzy w polu), decydują o stanie wojny i pokoju, kompetencje w stosunkach zewnętrznych.
Równowagę zapewniało nie tylko zmieszanie trzech słusznych ustrojów, ale także system antagonizmów pomiędzy organami, wynikający z tego, że reprezentują one odmienne stany społeczne. Instytucjonalnym wyrazem były hamulce ustrojowe. Najjaskarwszym przykładem jest veto Trybunów Ludowych wobec tego, co postanowi senat. Senat natomiast zleca roboty publiczne wykonywane przez plebs. Ograniczeniem władzy ludu jest także monopol inicjatywy ustawodawczej po stronie Trybunów Ludowych i Konsulów.